"Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - /Louis Sabin/
Masz chwilkę?
Przejdźmy się na spacer..
Zostawmy wszystkie problemy, zmartwienia,smutki...
Spacerując, cieszmy się świeżym powietrzem, ciszą, słońcem, skrzypiącym śniegiem.. to absurdalne?
Mając psa jesteś bogaty. Przekonałam się o tym na własnej skórze. Każda chwila spędzona z Frankiem sprawia, że zapominam o największych problemach tego świata, finansach, pracy, nie przejmuję się swoim wyglądem, czy mam dobrze pomalowane paznokcie, pełny makijaż i super ciuchy na sobie. Pies wyciąga mnie na spacer choć nie zawsze mam na to ochotę. I wtedy wszystko się zmienia. Spacerujemy, oddychamy świeżym powietrzem, znajdujemy kije do aportowania, łapiemy słońce, spotykamy inne psy, budujemy relacje, CIESZYMY SIĘ CHWILĄ.
Franka nie obchodzi co będzie.. najważniejsze jest tu i teraz, baw się ze mną, oderwij się od spraw przyziemnych, ciesz się ze spaceru.. zwykłego spaceru. Dla niego najważniejsza jest nasza relacja. On chce czuć, że jest potrzebny, że darzę go miłością, że zwracam na niego uwagę, że dbam o niego.. On zawsze chce być blisko.. chce czuć moje ciepło..
Śmiało mogę powiedzieć, że pies to antydepresant. Lek na wszystkie smutki...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz